Kasztanowe babeczki.


Z okazji Orzechowego Tygodnia tym razem pojawiły się babeczki. Jabłko i kasztan, uzupełniające się smaki, dziś połączyły się w cieście na muffinki. Cukier trzcinowy z melasami i pełnoziarnista mąka sprawiły, że zamiast lekkich jak piórko muffinek, z piekarnika wyjęłam obłędne babeczki o ciężkim i wilgotnym miąższu. Kontrastujące smaki – słodkie jabłko i lekko słone kasztany z solą morską – doskonale nadały się na podwieczorek, z kubkiem kawy z mlekiem.


Babeczki kasztanowo-jabłkowe

Składniki:
1 jajko
1/2 szklanki mleka
60 ml oleju roślinnego/oliwy
150 g kasztanów z solą morską, posiekanych
1 duże jabłko, pokrojone w kosteczkę
2 szklanki mąki pełnoziarnistej
1/2 szklanki cukru trzcinowego z melasami
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczka soli

Przygotowanie: Nasmarowałam foremkę na muffinki. Jajko ubiłam, wymieszałam z mlekiem i olejem. Połączyłam z jabłkiem i kasztanami. Dodałam cukier, mąkę, proszek do pieczenia i sól. Wymieszałam do połączenia składników i wyłożyłam do foremek. Piekłam w nagrzanym do 200 stopni Celsiusa przez 25 minut.

Smacznego.

2 myśli nt. „Kasztanowe babeczki.

  1. Witam serdecznie!
    Zauważyłam, że mnie dodałaś do Twoich linków, ja również Ciebie do mnie dodaję i zaglądam.
    Przepis na babeczki bardzo mi się podoba, a teraz właśnie czas na kasztany i jabłka. :)
    Pozdrawiam serdecznie!

  2. Witam u siebie i cieszę się, że się odwiedzamy :) Kasztany i jabłka to moje odkrycie tej jesieni :) Jeszcze na pewno będą się u mnie pojawiać :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *