Słońce wychodzi zza chmur …

… a my mieliśmy dziś pojechać na działkę wymienić krany i spryskać drzewa i krzewy, ale po pobieżnym przyjrzeniu się naszym "zamglonym" oknom inna decyzja musiała zostać podjęta. Ściereczki i papierowe ręczniki poszły w ruch, płyn do szyb w ilościach hurtowych, aż w nosie kręci i sprzątamy … wiosenne porządki zawsze dobrze mnie nastrajają …



… i wspominki różne przychodzą. Tak jak te o letnich śniadaniach i przekąskach. Prościej już nie można … kilka łyżek jogurtu lub ulubionego twarogu ze śmietaną, garść pachnącej granoli, łyżka miodu do polania całości i listek mięty dla uroku i świeżości. Jeszcze wygodny kawałek na słonecznym balkonie, a jeszcze lepiej miękka trawa i oparcie dla pleców o pień gruszy w moim Elysium … to jest moja słodka chwila wytchnienia.
Tego pięknego słonecznego, choć odrobinę chłodnego dnia właśnie nią chcę się z Wami podzielić, gdyż zapewne wiele z Was w nadchodzących dniach będzie myć okna, przesuwać meble by wygonić zza nich koty oraz robić te wszelkie wiosenne porządki … albo chociaż postanowienia ich dokonania :)

Powodzenia i smacznego Drodzy Moi :)

7 myśli nt. „Słońce wychodzi zza chmur …

  1. Super śniadaniowa opcja. Miłe urozmaicenie owsianki czy owocowej kaszki. Taki poranny posiłek w połączeniu z promieniami słońca i kilkoma chwilami na tarasie to zastrzyk energii na cały dzień. Po takim początku dnia aż chce się iść do pracy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *